Wpisy z kategorii: Branża Dronowa w Polsce

Dron to nie zabawka. Czy aby na pewno?

Dzisiejszy wpis poświęcony jest zabawkom. Nie chodzi jednak o jakiekolwiek zabawki, lecz te, o których mowa w Dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/48/WE z dnia 18 czerwca 2009 r. w sprawie bezpieczeństwa zabawek. Przepisy wskazanego aktu, zwanego niekiedy dyrektywą zabawkową, powinny zainteresować wszystkich użytkowników dronów. Dlaczego? Zapraszam do lektury.

Obowiązkowa rejestracja operatora BSP – kiedy?

Zacznijmy od przypomnienia. Obowiązujące obecnie przepisy określają minimalny wiek pilota drona, wymagany do odbywania lotów – wynosi on 16 lat. Oprócz tego operatorzy dronów podlegają obowiązkowi rejestracji. Obowiązek ten powstaje, jeśli: masa urządzenia wynosi 250 g bądź więcej lub energia kinetyczna, którą podczas uderzenia może przekazać człowiekowi wynosi więcej niż 80 dżuli, masa urządzenia wynosi mniej niż 250 g, lecz jest ono wyposażone w czujnik zdolny do zbierania danych osobowych (np. kamerę). Prawo unijne przewiduje kilka wyjątków od wskazanych regulacji. Jeden z nich dotyczy właśnie dronów zabawkowych.

Kiedy mamy do czynienia z dronem-zabawką?

W artykule 1. dyrektywy zabawkowej czytamy, że ma ona zastosowanie do produktów zaprojektowanych lub przeznaczonych, wyłącznie lub nie, do użytku podczas zabawy przez dzieci poniżej 14 roku życia (zwanych dalej „zabawkami”). Jakie urządzenia mogą zostać określone mianem zabawek? Ustawodawca unijny odpowiada na to pytanie jedynie pośrednio, załączając do dyrektywy wykaz produktów, których nie wolno uznać za zabawki w rozumieniu aktu (załącznik I), a także wymagania szczegółowe w zakresie bezpieczeństwa (załącznik II). Ponadto, jak wskazuje artykuł 4. dyrektywy, na producentach, wprowadzających swoje zabawki do obrotu, spoczywa obowiązek zaprojektowania i wytworzenia ich z zgodnie z drugim ze wskazanych załączników oraz zapowiadającym go artykułem 10. Co to oznacza w praktyce? To producent podejmuje każdorazowo decyzję, czy dron jest zabawką, ponosząc jednocześnie odpowiedzialność za ewentualne naruszenia przepisów dyrektywy. Warto dodać, że drony uznane za zabawki powinny być oznaczane klasą C0 przeznaczoną dla urządzeń ważących mniej niż 250 g – BSP o większej masie nie mogą być traktowane jako zabawki w rozumieniu dyrektywy.

Zabawkowe drony bez rejestracji

Jeśli producent wskaże na opakowaniu produktu, że dron jest zabawką i może być użytkowany przez osoby poniżej 14 roku życia, wówczas pilot nie musi dokonywać rejestracji. Z obowiązku rejestracji zwolnione są nawet te osoby, których urządzenia zostały wyposażone w...[Czytaj więcej...]

Rakieta do więzienia. Drony jako zagrożenie dla bezpieczeństwa jednostek penitencjarnych

Bezzałogowych statków powietrznych używa się powszechnie w różnych celach: rekreacyjnych, transportowych, ratowniczych czy reklamowych, a liczba zadań, które można za ich pomocą wykonywać, stale rośnie. Obok nowych możliwości pojawiają się niespotykane dotychczas zagrożenia – drony okazują się skutecznym narzędziem realizacji działań przestępczych.

Jednemu z takich zagrożeń poświęcony jest dzisiejszy wpis. Omówię w nim żywy w ostatnich latach – zarówno w Polsce, jak i za granicą – problem wtargnięć dronów na teren jednostek penitencjarnych.

Drony jako nowa metoda więziennego przemytu 

Wykorzystanie dronów w takich celach, jak przemyt nielegalnych substancji do więzień czy organizowanie ucieczek, jest problemem światowym. O jego skali łatwo przekonać się, zapoznając się z listą incydentów, na bieżąco aktualizowaną przez firmę Dedrone [1]. Najpoważniejsze z nich miały miejsce w Stanach Zjednoczonych – oto kilka przykładów:

  • W 2015 r. doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej nad Mansfield Correctional Institution w stanie Ohio. BSP posłużył w tym wypadku do przetransportowania na teren zakładu paczki zawierającej 144,5 g tytoniu, 65,4 g marihuany i 6,6, g heroiny. Jak poinformował Departament Więziennictwa Stanu Ohio, na dziedzińcu więziennym wybuchły zamieszki, a w celu opanowania sytuacji służba więzienna zmuszona była użyć gazu pieprzowego [2, 3].
  • W 2017 r. doszło do ucieczki więźnia z Lieber Correctional Institution – zakładu karnego o maksymalnym rygorze – znajdującego się w Karolinie Południowej. Przy zbiegu schwytanym niedługo później w Austin (Teksas) znaleziono pistolet półautomatyczny, strzelbę, cztery telefony komórkowe i $47 654 w gotówce. W trakcie dochodzenia  wyszło na jaw, że skazany korzystał w trakcie ucieczki z przecinaka do drutu, który został mu dostarczony przy użyciu drona [3, 4]. 
  • W 2022 r. po ośmiomiesięcznym dochodzeniu aresztowano 20 osób podejrzanych o przemyt narkotyków, noży, tytoniu i broni palnej do zakładu karnego Lee Correctional Institution w Karolinie Południowej. Aresztowani, należący do dwóch samodzielnie działających grup, byli opłacani przez więźniów. Prawdopodobnie broń pochodząca z powietrznego przemytu została wykorzystana w trakcie kwietniowych zamieszek, w których zmarło 7 osób, a 20 raniono [5]. 

Nie tylko dla orłów, czyli w jaki sposób walczy się z dronami

W obliczu rosnącego zagrożenia dla bezpieczeństwa...

[Czytaj więcej...]

Nowa sztuka wojny. Legalność użycia BSP w trakcie konfliktów zbrojnych

Użyteczność dronów nie uszła uwadze tych organów władzy poszczególnych państw, które są odpowiedzialne za kierowanie działaniami sił zbrojnych. Bezzałogowe statki powietrzne są powszechnie wykorzystywane w trakcie konfliktu zbrojnego w Ukrainie, niedawno również – pod koniec 2021 r. – szef MON zatwierdził umowę o zakupie nowych urządzeń dla Wojska Polskiego.

W obliczu coraz częstszego użycia BSP do działań o charakterze militarnym żywe staje się pytanie o prawne granice tego użycia. Kiedy operacje wojskowe prowadzone za pomocą dronów są zgodne z międzynarodowym prawem humanitarnym? Czy za legalną należy uznać praktykę selektywnej eliminacji (targetted killing) przywódców organizacji terrorystycznych? Zapraszam do lektury tekstu.

Wykorzystanie BSP w trakcie konfliktu zbrojnego 

Jedna z podstawowych zasad międzynarodowego prawa humanitarnego nakazuje stronom konfliktu zbrojnego odróżniać od siebie osoby cywilne i kombatantów, czyli osoby uprawnione do walki w świetle prawa międzynarodowego (tzw. zasada rozróżniania). Jedynie kombatanci mogą stanowić cel ataków wojskowych. Należy przy tym pamiętać, że zgodnie z zasadą proporcjonalności, jeśli jest prawdopodobne, że atak spowoduje śmierć osób cywilnych lub straty nadmierne w stosunku do oczekiwanej korzyści militarnej, należy z niego zrezygnować [1, s. 35]. Jak wskazuje, A. Szpak za jaskrawy przykład naruszenia zasady proporcjonalności należy uznać atak na jednego z przywódców zbrojnego ramienia Hamasu – Salaha Shehadeha [1, s. 40]. W trakcie operacji zabito łącznie 17 osób, z których 15 pozostawało cywilami, a tysiące innych raniono. 

Działania wojskowe przy użyciu BSP w trakcie konfliktów zbrojnych powinny być prowadzone z poszanowaniem obydwu wskazanych zasad. 

Terrorysta na pełen etat – BSP jako narzędzie selektywnej eliminacji w trakcie konfliktu zbrojnego

W kontekście zagadnienia użycia dronów w trakcie konfliktów zbrojnych szczególnie istotny okazuje się problem ustalenia statusu osób, które podejmują działania terrorystyczne, lecz nie są – w świetle prawa międzynarodowego – kombatantami. Problem ten wiąże się bezpośrednio z pytaniem o legalność selektywnej eliminacji, czyli celowego zabójstwa pojedynczych osób, np. podejrzanych o terroryzm [1, s. 34]. 

Zgodnie z artykułem 51. pkt 3. I Protokołu dodatkowego do konwencji genewskich z dnia 12 sierpnia 1949 r osoby cywilne nie korzystają z ochrony, jeżeli uczestniczą bezpośrednio w działaniach zbrojnych – przez czas trwania takiego...

[Czytaj więcej...]